[FELIETON] Nie tylko zapachy były gdzie indziej... - Beskidy News

Używamy plików cookie, aby pomóc w personalizacji treści, dostosowywać i analizować reklamy oraz zapewnić bezpieczne korzystanie z serwisu. Korzystając z witryny, wyrażasz zgodę na gromadzenie przez nas informacji. Szczegóły znajdziesz w zakładce: Polityka prywatności.

Witaj,

Możesz zobaczyć informacje dotyczące tylko twojego powiatu, wybierając go z listy poniżej.

 

 

Wesprzyj nas na Patronite
patronite

 

 

Nie pokazuj więcej tego okna

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

"Wiemy, że Okrągły Stół i nasza obecność w Unii Europejskiej, są dzisiaj różni oceniane" - takie słowa otwierają wystawę w cieszyńskim Zamku, zabierającą młodych obywateli na "wycieczkę" do roku 1989. Do jakiego wniosku ostatecznego może prowadzić? 

Ekspozycja to prezentowanie kolejnych sfer życia codziennego, w których nastąpiły wyraźne zmiany, najczęściej na lepsze: zaopatrzenie sklepów, popkultura, werbalna komunikacja społeczna. Punktuje się różnice: kiedyś było szaro i w sklepach puste wieszaki, dziś koloryt i mnogość wyboru. Dziś telefony komórkowe, kiedyś opakowania po jogurcie (niełatwe do kupienia), zawieszone na drucie i służące za słuchawkę.

Nie jest w dobrym tonie pouczać autora, co powinno lub mogłoby jeszcze znaleźć się w jego dziele, jednak często mimowolnie nasuwają się dalsze skojarzenia i przykłady. Niekoniecznie zresztą w tym samym zabarwieniu, tak samo pochwalne. Zwłaszcza takie, dopiero co zaobserwowane. Co może się nasunąć komuś, kto wówczas był jeszcze "dosyć młodym obywatelem, dziś już niekoniecznie takim jest?

Wyobraź sobie, że wówczas wychodziłeś z Jaskini Malinowskiej ubłocony, w budowlanym kasku z dogorywającą latarką czołówką i żyłką - prawie że Ariadny - w dłoni - szczęśliwy po przebytej przygodzie. Dziś to Burmistrz Wisły "udostępnia" Ci tą jaskinię, montując uchwyty i znacząc, bo wcześniej rzekomo niepodobna było wejść.

Wyobraź sobie, że wówczas, przy spotkaniu rodzica z kimś znajomym, stałeś na baczność, sztorcowany/a po rzuconym przez siebie pytaniu: "co to jest pluralizm?", bo przecież teraz dorośli rozmawiają, a w takiej sytuacji się nie przeszkadza. Dziś ewentualni dorośli na każdym kroku, w tym i zwiedzając taka wystawę, czekają, aż dziatwa znudzi się wszelkimi możliwymi wygłupami. Dziś dzieci są najważniejsze.

Zmian nastąpiło wiele, oczywiście nie tylko, albo nawet w mniejszym stopniu, wynikających ze zmian politycznych. Cywilizacja pędzi do przodu, obyczaje i wszelkie inne okoliczności naszego życia również. Są zmiany dobre, są kontrowersyjne, podobnie, jak w odniesieniu do skutków zmian sprzed 30 lat.

Co jednak najważniejsze i bilansujące wszelkie mankamenty, według piszącego te słowa przynajmniej? Wycieczka kilkadziesiąt metrów dalej cieszyńskim Wzgórzem Zamkowym i spojrzenie w dół. Potem wspomnienia i skojarzenia, pokazywanie palcem: tam po drugiej stronie Olzy stali z piwem, tam przerzucali zeszyty, piórniki i trampki, tam dalej jeszcze wcześniej strzelali przy próbie przedostania się do rodziny w Austrii. Potem przedłużany weekend w Czechach, bez paszportu, "nie dbając o bilet".

* "1989. Rok Wolności" Zamek Cieszyn, budynek A (Oranżeria), sala wystawowa. Wystawa czynna do 9 czerwca br.

Udostępnij

7
+7
0
Reklama
Reklama
Reklama

Pobierz bezpłatną aplikację

Informacje z Twojego powiatu na wyciągnięcie ręki.

Google Play

Logo Beskidy News
Masz dla nas informacje? Newsy? Widziałeś lub słyszałeś coś ważnego? Chcesz, aby Twoją sprawą zajął się reporter? Daj nam znać. Dyżurujemy całą dobę, reagujemy od razu.

 

Imię i nazwisko (*)
Podaj imię i nazwisko
E-mail (*)
Podaj adres e-mail
Temat (*)
Podaj temat
Wiadomość (*)
Napisz wiadomość
Załącznik
Dodaj załącznik
(gif, jpeg, jpg, png, zip)
Captcha (*)
Rozwiąż captchę