[FELIETON] Na rogu naszego świata i wieczności - Beskidy News

Używamy plików cookie, aby pomóc w personalizacji treści, dostosowywać i analizować reklamy oraz zapewnić bezpieczne korzystanie z serwisu. Korzystając z witryny, wyrażasz zgodę na gromadzenie przez nas informacji. Szczegóły znajdziesz w zakładce: Polityka prywatności.

Witaj,

Możesz zobaczyć informacje dotyczące tylko twojego powiatu, wybierając go z listy poniżej.

 

 

Wesprzyj nas na Patronite
patronite

 

 

Nie pokazuj więcej tego okna

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

W Skoczowie na cmentarzu czekało na wielu przybyłych 1 listopada niemałe zaskoczenie. Czy jednocześnie można się takiemu zabiegowi administratorów dziwić?

W ten dzień roku, w nekropoliach i w ich okolicy często zbiega się sacrum z profanum. Sfera świętości z tą przyziemną. Nie tylko zbiega, ale też poddaje wzajemnej krytyce. Za to na przykład, że traktujemy nekropolie jak wybieg pokazu mody. Chcemy i mamy wyglądać lepiej niż szwagier Jacek i niż druga żona Jacka. Edyta. Nasz znicz z melodyjką ma być grający ładniej i dłużej lub grający w ogóle, w odróżnieniu od znicza tamtej części rodziny. Kwiaty? Wiadomo, bardziej rozkwitnięte i fioletowsze, oczywista sprawa. Jak jednak może być inaczej? Elegancja naszego ubioru świadczyć może i powinna – powie wielu - o szacunku dla zmarłych, których odwiedzamy. Podobnie, jak jakość kwiatów lub zniczy. Do tego wszystkiego nad grobem nie zawsze mówimy o zmarłych. Zjawisko nie jest zresztą specjalnie nowe. Na pewno już w połowie lat 80-tych Noblistka pisała w znanym wierszu pt. „Pogrzeb”: 

"z la­kie­ro­wa­niem drzwi­czek, zgad­nij ile"

"dwa żółt­ka, łyż­ka cu­kru"

"nie jego spra­wa, po co mu to było"

"same nie­bie­skie i tyl­ko małe nu­me­ry".

Zjawisko nie jest nowe, ale teraz jeszcze doszedł nowy ambaras, czyli posegregowane lub niesegregowane śmieci po cmentarnych akcesoriach. A zatem czcić zmarłych plastikowymi zniczami i kwiatami, czy tylko coś biodegradowalnego w obawie o środowisko i czy ta obawa ważniejsza od upamiętniania?

Na skoczowskim cmentarzu ewangelickim odwiedzających groby czekał jeszcze jeden styk sacrum i profanum, doczesności i wieczności. Przypomnienie o konieczności zadbania o grób, zapewne więc jego posprzątania i opłacenia. W sposób stosunkowo subtelny. Nasz portal pisał bowiem o tym, jak to w Żywcu któregoś lata na grobach pojawiły się klepsydry z kwestią:„Z głębokim żalem zawiadamiamy, że grób umarł. To miejsce pochówku przejdzie na własność parafii. Proszę o kontakt z administratorem cmentarza”. Mieszkańcy nierzadko byli zbulwersowani, a tymczasem zarządcy cmentarza tłumaczyli, że to jedyny sposób na skuteczną egzekucję opłat za groby. Zauważyli bowiem, że tylko klepsydry przyciągają na cmentarzu uwagę przechodniów. Zadeklarowali jednocześnie, następnym razem zastosować mnie radykalną formułę. Na skoczowskim cmentarzu ewangelickim, w tygodniu poprzedzającym Święto Zmarłych, pojawiły się małe pomarańczowe karteczki z danymi kontaktowymi kancelarii i prośbą o kontakt z parafią. Wcześniej, podczas nabożeństwa pastor uprzedzał zebranych, że będzie zastosowana taka metoda i że jest ona niezbędna, a sens stosowania jej jest właśnie 1 listopada. Niewątpliwie cmentarz z jakichś środków utrzymywany być musi, a o kłopotach z tym aspektem i tą wiedzą mogła zaświadczyć naprawdę duża liczba grobów z takim ozdobnikiem. Nie były to bowiem pojedyncze przypadki, Oczywistość opłat za grób każdy z nas potwierdzi, a jednak przypomnienie o tym akurat w  Święto Zmarłych wzbudzi dysonans poznawczy. Przed nami okres przedświąteczny, związany z Bożym Narodzeniem. Oczywiście w kalendarzu to jeszcze dużo czasu, ale możemy być pewni, że takie dziedziny, jak: handel i reklama, zaprezentują nam na ten aspekt zgoła odmienne stanowisko i znacznie czas przedświąteczny przybliżą. Czeka nas wiele tygodni styku, a właściwie to brutalnego zderzenia sacrum i porfanum.

Udostępnij

6
+6
0
Reklama
Reklama
Reklama

Pobierz bezpłatną aplikację

Informacje z Twojego powiatu na wyciągnięcie ręki.

Google Play

Logo Beskidy News
Masz dla nas informacje? Newsy? Widziałeś lub słyszałeś coś ważnego? Chcesz, aby Twoją sprawą zajął się reporter? Daj nam znać. Dyżurujemy całą dobę, reagujemy od razu.

 

Imię i nazwisko (*)
Podaj imię i nazwisko
E-mail (*)
Podaj adres e-mail
Temat (*)
Podaj temat
Wiadomość (*)
Napisz wiadomość
Załącznik
Dodaj załącznik
(gif, jpeg, jpg, png, zip)
Captcha (*)
Rozwiąż captchę