Kulig w Wiśle z dramatycznym końcem - Beskidy News

Używamy plików cookie, aby pomóc w personalizacji treści, dostosowywać i analizować reklamy oraz zapewnić bezpieczne korzystanie z serwisu. Korzystając z witryny, wyrażasz zgodę na gromadzenie przez nas informacji. Szczegóły znajdziesz w zakładce: Polityka prywatności.

Witaj,

Możesz zobaczyć informacje dotyczące tylko twojego powiatu, wybierając go z listy poniżej.

 

 

Wesprzyj nas na Patronite
patronite

 

 

Nie pokazuj więcej tego okna

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Impreza tego typu odbywała się w sobotę. Z uwagi na zaistniałe tam niezwykle negatywne zdarzenie odbija się coraz szerszym echem.

Kulig sanie

Fundacja Viva poszukuje świadków zdarzenia, jakie zaistniało na kuligu 17 lutego (sobota) około północy w Wiśle Czarnym. Podczas biegu padło jedno z ciągnących zwierząt. Jeden ze świadków tak to relacjonował:

„Nagle przy saniach - wozie przewrócił się jeden z koni. Po podejściu do konia zobaczyłam, że nie ma z jego strony żadnej reakcji. Dotykałam konia i mimo że nie jestem lekarzem uważam, że koń nie żył, umarł na miejscu. Zjeżdżając w dół sańmi konie biegły bardzo szybko cała trasę! Analizując całą sytuację uważam, iż sanie mogły być przeładowane (siedziało na nich 14 osób) i konie biegły za szybko…” (Fundacja Viva – profil FB).

Viva zamierza zgłosić sprawę organom ścigania, gdyż zgodnie z ustawą o ochronie zwierząt przeciążanie ich pracą to przestępstwo. Jednocześnie fundacja prosi wszystkich, którzy widzieli to zdarzenie, posiadają filmiki lub zdjęcia z niego, albo też widzieli podobne, o kontakt na adres e-mail: mok@viva.org.pl

Co wy k… robicie

Podajemy link do znanego już Fundacji Viva filmiku z tego zdarzenia. Ostrzegamy jednocześnie, że jest wstrząsający i pada w nim wiele niecenzuralnych słów. Można go zobaczyć TUTAJ.

Udostępnij

3
0
3
Reklama

Pobierz bezpłatną aplikację

Informacje z Twojego powiatu na wyciągnięcie ręki.

Google Play

Logo Beskidy News
Masz dla nas informacje? Newsy? Widziałeś lub słyszałeś coś ważnego? Chcesz, aby Twoją sprawą zajął się reporter? Daj nam znać. Dyżurujemy całą dobę, reagujemy od razu.

 

Imię i nazwisko (*)
Podaj imię i nazwisko
E-mail (*)
Podaj adres e-mail
Temat (*)
Podaj temat
Wiadomość (*)
Napisz wiadomość
Załącznik
Dodaj załącznik
(gif, jpeg, jpg, png, zip)
Captcha (*)
Rozwiąż captchę