- Autor: Michał Cichy
- Kategoria: Wydarzenia
Paralizatorom powiedziano: "nie". Na razie
Trwa wyjaśnianie zaistniałej niedawno sytuacji.
Burmistrz Cieszyna Gabriela Staszkiewicz wydała decyzję o czasowym wycofaniu zezwolenia na używanie paralizatorów przez strażników miejskich:
"W związku z wątpliwościami związanymi z interwencją Straży Miejskiej podczas Święta Trzech Braci wydałam zakaz używania paralizatorów przez strażników miejskich do czasu wyjaśnienia tej sytuacji.
Jednocześnie zażądałam raportu dotyczącego wydarzeń w Parku Pokoju oraz aktów wandalizmu w parku Pod Wałką. Kwestie bezpieczeństwa podczas Święta Trzech Braci podsumowane zostały przez wszystkie instytucje i służby zaangażowane w organizację tego wydarzenia. Trwają analizy i wyciąganie wniosków." - takie słowa Gabrieli Staszkiewicz przekazuje strona społecznościowa miasta.
W paralizatory zaopatrzył Straż Miejską poprzedni burmistrz, Ryszard Macura. Jak podaje Gazeta Wyborcza, użyto ich właśnie podczas ostatniego Święta Trzech Braci. W trakcie koncertu Grubsona na cieszyńskim Rynku miano zastosować to urządzenie w stosunku do mężczyzny, który - znajdując się poza strefą imprezy masowej - odpalił racę.
Ogłoszenie decyzji G. Staszkiewicz zbiega się z upublicznieniem wyroku sądowego w sprawie śmierci Igora Stachowiaka, na jednym z wrocławskich posterunków policji, gdzie użycie paralizatora było jedną z przyczyn zgonu.