Po 2 tygodniach poszukiwań odnaleziono “skradziony” fotel, będący atrakcją Zamku w Cieszynie. 

Słynny, różowy fotel nie był ofiarą rabusia, jak przypuszczano. Czekał spokojnie, aż ktoś go znajdzie w pomieszczeniu gospodarczym muzeum. Po krótkiej przerwie znów powrócił na swoje miejsce, gdzie od 10 lat goście zamku chętnie robią sobie na nim zdjęcia.

“Różowy fotel się odnalazł! W jego poszukiwaniu przetrząsnęliśmy Wzgórze i okolice, zajrzeliśmy do różnych zakamarków, ale umknęło naszej uwadze jedno pomieszczenie gospodarcze, gdzie się przyczaił. Cieszymy się podwójnie, bo okazało się, że świat nie jest taki zły i nikt fotela „nie pożyczył”. Różowy już stoi przed Informacją Turystyczną, gotowy od sesji fotograficznych. - piszą pracownicy muzeum.

Oprac. MG.

Udostępnij

1
+1
0