W Szpitalu Czerniakowskim w Warszawie z końcem października wygasają umowy o pracę dla opiekunów medycznych, a ich stanowiska mają zostać całkowicie zlikwidowane. Decyzja ta wywołała niepokój zarówno wśród pracowników, jak i środowisk branżowych, a podobne działania podejmowane są również w innych placówkach w kraju. Dyrekcja szpitala zapewnia, że pacjenci nie odczują pogorszenia jakości opieki, jednak wielu ekspertów i pracowników wskazuje na możliwe negatywne skutki tych zmian.
Beata Kępińska-Myszyńska, zatrudniona jako opiekunka medyczna w Szpitalu Czerniakowskim, stoi przed widmem utraty pracy, gdyż jej umowa wygasa wraz z końcem października. Według informacji przekazanych przez rzeczniczkę placówki, pacjenci mają mieć zapewnioną opiekę na dotychczasowym poziomie. Jednakże, jak zauważa Krzysztof Tłoczek, wiceprezes Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Opiekunów Medycznych, podobne zwolnienia planowane są również w innych szpitalach, gdzie obowiązki opiekunów mają przejąć pracownicy zatrudnieni na innych stanowiskach, między innymi sanitariusze, których wynagrodzenie jest niższe.
Jak czytamy w Medonecie, zjawisko redukcji etatów opiekunów medycznych nie ogranicza się do jednej placówki. Krzysztof Tłoczek podkreśla, że takie sygnały napływają z różnych regionów Polski. Jego zdaniem, decyzje te mogą przynieść odwrotny skutek do zamierzonego, ponieważ obecność opiekunów medycznych skraca czas hospitalizacji średnio o półtora dnia, co przekłada się na realne oszczędności dla szpitali.
Beata Kępińska-Myszyńska opisuje w rozmowie z Medonetem, że od początku roku kolejnym pracownikom nie są przedłużane umowy. Ostatnio jeden z jej kolegów również otrzymał informację o nieprzedłużeniu zatrudnienia, które kończy się z końcem września. Sama zamierza złożyć wniosek o przedłużenie umowy, oczekując pisemnej odpowiedzi, by mieć jasność co do swojej sytuacji zawodowej. Jednak, jak sama przyznaje, jej największym zmartwieniem jest dobro pacjentów.
Oddział chorób wewnętrznych w Szpitalu Czerniakowskim podzielony jest na kilka części. W jednej z nich przebywają osoby bardziej samodzielne, gdzie obecność opiekunów medycznych nie jest konieczna. Natomiast na odcinku B, gdzie znajduje się około 36 pacjentów, dotychczas na dyżurze pracowały cztery lub pięć pielęgniarek oraz dwóch lub trzech opiekunów medycznych, również podczas nocnych zmian. Według Beaty Kępińskiej-Myszyńskiej trudno sobie wyobrazić funkcjonowanie oddziału bez ich wsparcia.
W przypadku pacjentów wymagających szczególnej opieki, takich jak osoby o ograniczonej samodzielności, w ciężkim stanie lub pobudzone, często konieczna jest współpraca dwóch osób. Opiekunowie korzystają z różnego rodzaju sprzętu pomocniczego, jednak najważniejsza pozostaje współpraca między personelem. Do obowiązków opiekunów należy między innymi mycie, przebieranie, karmienie, podnoszenie, przemieszczanie oraz transportowanie pacjentów na badania czy dializy. W sytuacji, gdy jeden z opiekunów musi towarzyszyć pacjentowi podczas badań, drugi zostaje sam z pozostałymi chorymi, co wymaga wsparcia ze strony pielęgniarek.
Beata Kępińska-Myszyńska zwraca uwagę, że pielęgniarki mają już bardzo szeroki zakres obowiązków, obejmujący podawanie leków, przygotowywanie i podłączanie kroplówek, prowadzenie dokumentacji oraz wykonywanie procedur medycznych. Przejęcie dodatkowych czynności po opiekunach medycznych jest jej zdaniem nierealne pod względem czasu i możliwości fizycznych. Podkreśla, że osoby decydujące o likwidacji tych stanowisk powinny osobiście przekonać się, jak wygląda codzienna praca na oddziale, ponieważ pacjenci to nie tylko numery w dokumentacji, lecz osoby wymagające indywidualnej troski i wsparcia.
Według niej, jeśli opiekunowie medyczni przestaną być zatrudniani, ich obowiązki będą musiały zostać przejęte przez innych członków personelu. W przypadku braku takiego rozwiązania, pacjenci mogą nie otrzymać odpowiedniej opieki. Już teraz zdarzały się dyżury, podczas których nie było żadnego opiekuna, co wyraźnie wpływało na funkcjonowanie oddziału.
Rzeczniczka prasowa Szpitala Czerniakowskiego, Ewa Godlewska-Sowa, zapewnia, że placówka przykłada najwyższą wagę do bezpieczeństwa, komfortu i dobrostanu pacjentów. Jak wyjaśnia, każda osoba hospitalizowana w szpitalu otrzymuje nie tylko pomoc medyczną, ale również wsparcie i troskę na każdym etapie leczenia. Pacjenci mają zagwarantowaną pełną opiekę, obejmującą pomoc w codziennych czynnościach, utrzymaniu higieny oraz spożywaniu posiłków, dostosowaną do ich indywidualnych potrzeb. Odpowiedzialność za zapewnienie tej opieki spoczywa na szpitalu, a nie na rodzinach lub bliskich chorych.
Godlewska-Sowa tłumaczy, że decyzja o likwidacji stanowisk opiekunów medycznych została podjęta z zachowaniem wszelkich standardów bezpieczeństwa i zgodnie z przepisami prawa. Zmiany organizacyjne mają nie wpływać negatywnie na jakość opieki, ciągłość leczenia ani standardy obowiązujące w placówce. Podkreśla również, że głównym powodem tej decyzji jest konieczność poprawy sytuacji finansowej szpitala, a największym obciążeniem budżetowym są wynagrodzenia pracowników. Analizowano zakres obowiązków opiekunów oraz możliwość ich realizacji przez innych członków personelu, zwłaszcza pielęgniarki.
Szpital Czerniakowski musi zatrudniać odpowiednią liczbę pielęgniarek zgodnie z obowiązującymi przepisami, które określają minimalne normy zatrudnienia tej grupy zawodowej. Natomiast nie istnieje wymóg obligatoryjnego zatrudniania opiekunów medycznych, a dla tej grupy nie przewidziano norm w zakresie świadczeń gwarantowanych. Część obowiązków opiekunów przejmą pielęgniarki, natomiast zadania związane z transportem pacjentów zostaną powierzone pracownikom pomocniczym, których liczba ma wzrosnąć o pięć osób. Według rzeczniczki, nie wpłynie to na jakość usług ani bezpieczeństwo pacjentów.
Podobne argumenty przedstawia Bernarda Dudek, dyrektor szpitala w Pionkach, gdzie również planowana jest reorganizacja zatrudnienia. Jak tłumaczy, zmiany mają na celu optymalizację kosztów i zapewnienie dalszego funkcjonowania placówki przy obecnym poziomie finansowania przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Dyrektor podkreśla, że nie ma obowiązku zatrudniania opiekunów medycznych, a ich zadania zostaną przejęte przez pielęgniarki oraz salowe. Reorganizacja obejmuje także inne grupy zawodowe.
Przepisy nie odnoszą się jednak do aspektu emocjonalnego i relacji z pacjentami. Beata Kępińska-Myszyńska, która od wielu lat pracuje w zawodzie, najpierw w domach pomocy społecznej, a następnie jako opiekunka medyczna w Szpitalu Czerniakowskim, podkreśla, że trudno jej wyobrazić sobie wykonywanie innej pracy. Zwraca uwagę, że opiekunowie codziennie nawiązują kontakt z pacjentami, pytając o ich samopoczucie i potrzeby. Jej zdaniem, zanim zapadnie decyzja o likwidacji tych stanowisk, warto zastanowić się, kto przejmie te obowiązki.
Szpital Czerniakowski był pierwszą placówką, w której wręczono wypowiedzenia opiekunom medycznym, jednak podobne działania podejmowane są także w innych miejscach. Krzysztof Tłoczek informuje, że w Szpitalu w Pionkach 10 września związki zawodowe otrzymały listę 17 opiekunów przeznaczonych do zwolnienia, z czego 16 pracowało w zakładzie opiekuńczo-leczniczym. Pracownicy zostali poinformowani o konieczności wykorzystania zaległych urlopów, a w przypadku osób zatrudnionych na czas nieokreślony zapowiedziano wypowiedzenia. Ekspert podkreśla, że zakłady opiekuńczo-lecznicze w dużej mierze opierają się na pracy opiekunów medycznych.
Podobne sygnały docierają z innych placówek, między innymi z Radzynia Podlaskiego, Szpitala Uniwersyteckiego przy ulicy Banacha w Warszawie oraz miejskich szpitali w stolicy. Według relacji pracowników, w niektórych miejscach prowadzone są już rozmowy dotyczące przyszłości opiekunów medycznych. Agata Kornieluk z Prezydium Ogólnopolskiego Związku Inicjatywa Pracownicza Opiekunów Medycznych i Kwalifikowanych potwierdza, że do związku docierają informacje o planowanych zwolnieniach, jednak skuteczne działania możliwe są tylko wtedy, gdy pracownicy należą do związku zawodowego.
Krzysztof Tłoczek uważa, że główną przyczyną zwolnień jest poszukiwanie oszczędności przez szpitale, zwłaszcza w sytuacji problemów z finansowaniem świadczeń. Jego zdaniem, brak minimalnych norm zatrudnienia opiekunów medycznych sprawia, że to właśnie ta grupa jest najbardziej narażona na redukcje etatów, gdy pojawiają się trudności finansowe.
Ekspert podkreśla, że oszczędności wynikające ze zwolnienia opiekunów są jedynie pozorne. Pilotażowe programy wykazały, że obecność opiekunów medycznych skraca czas hospitalizacji nawet o półtora dnia, a także zmniejsza liczbę zakażeń szpitalnych i powikłań, takich jak odleżyny, co przekłada się na niższe koszty leczenia. W przypadku Szpitala Czerniakowskiego szacuje się, że zwolnienie opiekunów pozwoli zaoszczędzić około 3 miliony złotych, jednak nie uwzględnia to wszystkich konsekwencji organizacyjnych i finansowych.
Dodatkowym problemem jest przejęcie obowiązków opiekunów przez pielęgniarki, które już teraz są przeciążone. W niektórych placówkach pojawiają się próby zmiany stanowisk opiekunów na niżej opłacane, na przykład sanitariuszy, przy zachowaniu tego samego zakresu obowiązków. Krzysztof Tłoczek zwraca uwagę, że takie działania nie byłyby możliwe wobec innych zawodów medycznych, jak pielęgniarki czy lekarze.
Ekspert podkreśla, że zwolnienie opiekunów nie oznacza rezygnacji z ich pracy, ponieważ wszystkie te czynności muszą być nadal wykonywane. Pielęgniarki w placówkach, gdzie doszło do zwolnień, wyrażały sprzeciw wobec tych decyzji, podkreślając, że nie wyobrażają sobie pracy bez wsparcia opiekunów. W Szpitalu Czerniakowskim opiekunowie posiadali kwalifikacje umożliwiające wykonywanie szerszego zakresu czynności, jednak placówka nie zdecydowała się na pełne wykorzystanie ich kompetencji.
Dodatkowe kontrowersje budzi pomysł tworzenia nowych, niżej opłacanych stanowisk, które mają zastąpić opiekunów medycznych. Zdaniem Krzysztofa Tłoczka, takie działania nie przyniosą deklarowanych oszczędności, a mogą być motywowane chęcią wykazania się działaniami naprawczymi wobec zadłużenia szpitali.
Ekspert zauważa również, że państwo inwestuje w kształcenie opiekunów medycznych, a jednocześnie placówki ograniczają ich zatrudnienie. W jego opinii, sytuacja ta może stać się przedmiotem dalszych działań związków zawodowych. Część wypowiedzeń w Szpitalu Czerniakowskim została wstrzymana, a planowane są kolejne protesty, w tym pikiety.
Najważniejszym aspektem pozostaje jednak organizacja opieki nad pacjentami. Krzysztof Tłoczek podkreśla, że decyzje dotyczące zatrudnienia często wynikają z konieczności spełnienia wymogów finansowych, a nie troski o dobro pacjentów. Zwraca uwagę, że w Polsce pracuje około 50 tysięcy opiekunów medycznych, a po otrzymaniu wypowiedzenia wielu z nich będzie zmuszonych przejść na stanowiska pomocników medycznych z niższym wynagrodzeniem, mimo posiadanych kwalifikacji.
źródło: medonet.pl




![[c] Józef Kufel Nieruchomości 1](/images/promo/a1/kufel/01_copy.jpg)
![[c] Józef Kufel Nieruchomości 2](/images/promo/a2/kufel/02.jpg)
![[c] Józef Kufel Nieruchomości 3](/images/promo/a3/kufel/03.jpg)
![[c] Józef Kufel Nieruchomości 4](/images/promo/a4/kufel/04.jpg)
![[c] Józef Kufel Nieruchomości 5](/images/promo/a1/kufel/05_copy.jpg)
![[c] Arex 1](/images/promo/a1/arex/1.jpg)
![[c] Arex 2](/images/promo/a1/arex/5.jpg)
![[c] Józef Kufel Nieruchomości 1](/images/promo/a2/kufel/06_copy.jpg)
![[c] Józef Kufel Nieruchomości 2](/images/promo/a2/kufel/07_copy.jpg)
![[c] Józef Kufel Nieruchomości 3](/images/promo/a2/kufel/08_copy.jpg)
![[c] Józef Kufel Nieruchomości 4](/images/promo/a2/kufel/09_copy.jpg)
![[c] Arex 1](/images/promo/a2/arex/2.jpg)
![[c] Arex 2](/images/promo/a2/arex/6.jpg)
![[c] Józef Kufel Nieruchomości 1](/images/promo/a3/kufel/11_copy.jpg)
![[c] Józef Kufel Nieruchomości 2](/images/promo/a3/kufel/12.jpg)
![[c] Józef Kufel Nieruchomości 3](/images/promo/a3/kufel/13_copy.jpg)
![[c] Józef Kufel Nieruchomości 4](/images/promo/a3/kufel/14.jpg)
![[c] Józef Kufel Nieruchomości 5](/images/promo/a3/kufel/15.jpg)
![[c] Arex 1](/images/promo/a3/arex/3.jpg)
![[c] Arex 2](/images/promo/a3/arex/7.jpg)
![[c] Józef Kufel Nieruchomości 1](/images/promo/a4/kufel/16.jpg)
![[c] Józef Kufel Nieruchomości 2](/images/promo/a4/kufel/17.jpg)
![[c] Józef Kufel Nieruchomości 3](/images/promo/a4/kufel/18.jpg)
![[c] Józef Kufel Nieruchomości 4](/images/promo/a4/kufel/19.jpg)
![[c] Józef Kufel Nieruchomości 5](/images/promo/a4/kufel/20_copy.jpg)
![[c] Arex 1](/images/promo/a4/arex/4.jpg)
![[c] Arex 2](/images/promo/a4/arex/8.jpg)
![[c] krezus](/images/promo/b/krezus/krezus.jpg)
![[c] listdosasiada.pl](/images/1.png)
![[c] Stefczyk](/images/promo/b/stefczyk/370_2021-STEFCZYK_SF-Pozyczka-Online-Zywiec-baner-970x250-AD2.gif)
![[c] OPTYK](/images/promo/b/optyk/optyk.jpg)






![[c] Okrzesik Kolonko Studio Dekoral](/images/promo/d1/okrzesik/baner1.jpg)
![[c] Spotted - Tresna - Porąbka](/images/promo/d1/spotted_tresna/baner.jpg)
![[c] Leonardo](/images/promo/d1/leonardo/baner1.jpg)
![[c] Sprzedam Kupię](/images/promo/d1/sprzedamkupie/baner2.jpg)
![[c] listdosasiada.pl](/images/promo/d1/listdosasiada.pl/2.png)
![[c] Fundacja Pomocy Dzieciom Fundacja Pomocy Dzieciom w Żywcu](/images/promo/d1/fundacja_pomocy_dzieciom/FundacjaPomocyDzieciomA1.jpg)
![[c] Bella](/images/promo/d1/bella/bella.jpg)


![[c] Spotted Jeleśnia](/images/promo/d2/spotted-jelesnia/spotted-jelesnia.jpg)
![[c] GIT Studio](/images/promo/d1/git_studio/git.jpg)
![[c] gopr](/images/promo/d2/gopr/gopr.png)
![[c] Sprint Żywiec](/images/promo/d1/sprint/sprint.jpg)


