Ten problem dotyczy prawie 70% kobiet - Beskidy News

Używamy plików cookie, aby pomóc w personalizacji treści, dostosowywać i analizować reklamy oraz zapewnić bezpieczne korzystanie z serwisu. Korzystając z witryny, wyrażasz zgodę na gromadzenie przez nas informacji. Szczegóły znajdziesz w zakładce: Polityka prywatności.

Witaj,

Możesz zobaczyć informacje dotyczące tylko twojego powiatu, wybierając go z listy poniżej.

 

 

Nie pokazuj więcej tego okna

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Chociaż inkontynecja, nazywana też nietrzymaniem moczu (NTM), to dla wielu temat tabu, to jest to problem zdrowotny i społeczny. Według różnych źródeł dotyczy od 5,2 do 70 proc. kobiet w różnym wieku. Wszystkie czują to samo: obezwładniający wstyd, który powstrzymujący przed zgłoszeniem się do specjalisty. Na szczęście przy odpowiednim planie działania i leczeniu NTM można zdecydowanie zmniejszyć lub całkowicie zniwelować.

Ten problem dotyczy prawie 70% kobiet

Zrozumieć NTM…

Inkontynencja to jeden z bardziej rozpowszechnionych problemów współczesnego społeczeństwa, który według kryteriów Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) — ma status choroby społecznej. Chociaż ryzyko wystąpienia NTM zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn wzrasta z wiekiem, to coraz częściej pojawia się ono u osób młodych, ok. 40. r. ż. Co ważne: mimo, że inkontynencja dotyczy obojga płci, to my — kobiety cierpimy z jej powodu dwa razy częściej od mężczyzn, co wiąże się z osłabieniem mięśni dna miednicy w wyniku przebytych ciąż, porodów (znaczenie ma ilość i rodzaj) i zmian hormonalnych (menopauza).

Czym właściwie jest NTM i kto z nas jest w grupie ryzyka? Zgodnie z definicją inkontynencja to mimowolne, niezależne od świadomej decyzji danej osoby, oddawanie moczu, prowadzące do częściowego lub całkowitego opróżniania pęcherza moczowego. Wyróżnia się trzy podstawowe typy schorzenia:

  • wysiłkowe nietrzymanie moczu,
  • naglące nietrzymanie moczu,
  • mieszane nietrzymanie moczu.

Najczęściej występującym typem NTM u kobiet jest wysiłkowe nietrzymanie moczu, które objawia się mimowolnym wyciekiem moczu podczas wysiłku fizycznego, kichania, kaszlu, śmiechu, a także innych czynności powodujących wzrost ciśnienia w jamie brzusznej. W najcięższych postaciach, wysiłkowe nietrzymanie moczu występuje również podczas spoczynku.

Do najważniejszych czynników ryzyka, szczególnie predysponujących do pojawienia się objawów wysiłkowego nietrzymania moczu, należą:

  • przebyty poród, w czasie którego angażowane są również mięśnie odpowiedzialne za mechanizm trzymania moczu,
  • niedobór estrogenów związany z okresem menopauzalnym,
  • otyłość, kiedy nadmiar tkanki tłuszczowej, zwłaszcza w części brzusznej, zwiększa nacisk na pęcherz moczowy i jego połączenie z cewką moczową oraz zbyt mała aktywność fizyczna,
  • wzmożona aktywność lub praca fizyczna,
  • infekcje dróg moczowych.

Musisz wiedzieć jeszcze jedną rzecz: wysiłkowe nietrzymanie moczu niejedno ma imię — wyróżniamy 3 stopnie schorzenia:

  1. stopień utrata kilku kropel wskutek wysiłku, np. podniesienia ciężkich zakupów,
  2. stopień nietrzymanie moczu podczas lekkich czynności fizycznych (podbiegnięcia, podskoku, wejścia na schody, prac w ogrodzie),
  3. stopień nietrzymanie moczu w pozycji siedzącej lub leżącej, nawet przy niewielkiej zmianie pozycji ciała.

Dla większości kobiet inkontynencja to problem niezwykle wstydliwy, co potwierdzają statystyki. Blisko 2/3 kobiet z NTM nigdy nie konsultowało się z lekarzem, a pacjentki, które zdecydowały się na rozmowę ze specjalistą, zwlekały z tym średnio 3 lata!

Na NTM istnieją sposoby!

To prawda, przy odpowiednim planie działania i leczeniu NTM można zdecydowanie zmniejszyć lub całkowicie zniwelować. Dlatego nie ma na co czekać — im wcześniej podejmiesz odpowiednie kroki, tym lepiej. Od czego powinnaś zacząć?

Po pierwsze: zaakceptuj problem i staw mu czoła. Po drugie: skonsultuj się z lekarzem. Po trzecie: pamiętaj, że w każdym przypadku inkontynencji zalecana jest modyfikacja stylu życia. Czyli, przede wszystkim utrzymanie prawidłowej masy ciała, w czym pomogą nam zbilansowana dieta i regularna aktywność fizyczna.

Z codziennego menu warto wykluczyć lub przynajmniej ograniczyć spożycie produktów, które mogą podrażniać pęcherz, prowadząc do częstszych wycieków. Wśród nich znajdziemy nie tylko diuretyki takie jak: kawa, herbata, alkohol, zioła (pokrzywa, skrzyp polny), owoce cytrusowe i soki z nich wyciskane, energetyczne napoje gazowane, niektóre warzywa (szparagi, pomidory), ale także cukier, miód, sztuczne słodziki, czekoladę i ostre przyprawy. Bardzo ważne jest również zwrócenie uwagi na prawidłową ilość spożywanych płynów (woda, zielona herbata), która powinna wynosić co najmniej 1,5 litra dziennie. Osoby z NTM często popełniają błąd i ograniczają spożycie płynów do minimum, co może prowadzić do odwodnienia organizmu. Dodatkowo może dojść do zagęszczenia moczu i drażnienia nabłonka wyścielającego układ moczowy oraz rozregulowania pracy pęcherza.

Jeśli chodzi o aktywność fizyczną, to nie każda forma ruchu będzie dla nas odpowiednia. Powinnyśmy unikać dźwigania ciężarów, skakania czy biegania. Eksperci zalecają natomiast spacery, nordic walking, pływanie, jogę i pilates.

Duże znaczenie ma także profilaktyka zakażeń układu moczowego. Zwłaszcza, że zapalenie pęcherza wywołuje nie tylko ból i duży dyskomfort podczas mikcji, ale może także być jedną z przyczyn inkontynencji. W trakcie infekcji pęcherz reaguje nadmiernie na każde, nawet niewielkie ilości zalegającego w nim moczu. Stąd tak ważne jest dbanie o odpowiednią kondycję dróg moczowych u kobiet.

Z pomocą w NTM przychodzą nam także ćwiczenia mięśni Kegla. To bezpieczna, pozbawiona przeciwskazań i skuteczna metoda fizjoterapii, która może być stosowana jako działanie profilaktyczne. Najważniejszym celem ćwiczeń mięśni dna miednicy mniejszej jest podwyższenie ich napięcia spoczynkowego, wzrost ich siły i elastyczności, wydłużenie czasu skurczu maksymalnego oraz poprawa kontroli nerwowo-mięśniowej, co w rezultacie usprawnia mechanizmy trzymania moczu. Aktywizację mięśni dna miednicy najlepiej zacząć od prostych, ale systematycznych ćwiczeń w seriach. Zawsze możesz także skorzystać z pomocy fizjoterapeuty specjalizującego się w urologii lub uroginekologii.

 

źródło: medonet.pl

Udostępnij

0
0
0
Reklama

Pobierz bezpłatną aplikację

Informacje z Twojego powiatu na wyciągnięcie ręki.

Google Play

Logo Beskidy News
Masz dla nas informacje? Newsy? Widziałeś lub słyszałeś coś ważnego? Chcesz, aby Twoją sprawą zajął się reporter? Daj nam znać. Dyżurujemy całą dobę, reagujemy od razu.

 

Imię i nazwisko (*)
Podaj imię i nazwisko
E-mail (*)
Podaj adres e-mail
Temat (*)
Podaj temat
Wiadomość (*)
Napisz wiadomość
Załącznik
Dodaj załącznik
(gif, jpeg, jpg, png, zip)
Captcha (*)
Rozwiąż captchę