W tych godzinach ryzyko zawału jest największe - Beskidy News

Używamy plików cookie, aby pomóc w personalizacji treści, dostosowywać i analizować reklamy oraz zapewnić bezpieczne korzystanie z serwisu. Korzystając z witryny, wyrażasz zgodę na gromadzenie przez nas informacji. Szczegóły znajdziesz w zakładce: Polityka prywatności.

Witaj,

Możesz zobaczyć informacje dotyczące tylko twojego powiatu, wybierając go z listy poniżej.

 

 

Nie pokazuj więcej tego okna

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Najwięcej zawałów serca zdarza się rano — alarmują lekarze na podstawie najnowszych badań. W godzinach od 4:00 do 10:00 ryzyko nagłych incydentów kardiologicznych gwałtownie rośnie, a winny jest nasz własny zegar biologiczny. Eksperci podkreślają, że odpowiednia profilaktyka i czujność wobec niepokojących objawów mogą uratować życie.

W tych godzinach ryzyko zawału jest największe

Jak podaje Medonet, specjaliści od chorób serca od lat obserwują zależność między porą dnia a częstością zawałów. Amerykańskie Narodowe Instytuty Zdrowia (NIH) potwierdzają, że najwięcej przypadków notuje się właśnie pomiędzy 4:00 a 10:00 rano. Wynika to z przejścia organizmu ze stanu nocnego w tryb pełnej aktywności — ciśnienie i tętno, obniżone podczas snu, po przebudzeniu gwałtownie wzrastają, co stanowi poważne wyzwanie dla układu krążenia, zwłaszcza u osób z chorobami serca.

Za tę poranną podatność na zawał odpowiada rytm dobowy, czyli naturalny zegar biologiczny regulujący sen, gospodarkę hormonalną oraz ciśnienie krwi. Dr Mukesh Goel, starszy konsultant chirurgii serca i naczyń w Indraprastha Apollo Hospitals, wyjaśnia, że wiele osób jest zaskoczonych częstszym występowaniem zawałów we wczesnych godzinach porannych. Zwraca uwagę, że gdy się budzimy, organizm doświadcza licznych zmian obciążających serce — wzrasta ciśnienie, serce zaczyna bić szybciej, a produkcja hormonów stresu, takich jak kortyzol i adrenalina, rośnie.

Jednym z najlepiej udokumentowanych mechanizmów ryzyka jest nagły wzrost ciśnienia krwi tuż po przebudzeniu. Amerykańskie Centra Kontroli i Prewencji Chorób (CDC) podkreślają, że wysokie ciśnienie to jeden z głównych czynników sprzyjających zawałowi i udarowi. Po wstaniu z łóżka organizm wydziela hormony, które podnoszą ciśnienie, a serce pracuje intensywniej, by zapewnić tlen mięśniom i mózgowi. U osób z prawidłowymi naczyniami proces ten przebiega bez zakłóceń, jednak w przypadku zwężonych lub sztywnych tętnic dodatkowe obciążenie może prowadzić do pęknięcia blaszki miażdżycowej i zablokowania przepływu krwi.

Jak wyjaśnia Medonet, kolejne zagrożenie stanowi zmiana właściwości krwi po przebudzeniu. Badania Narodowego Instytutu Serca, Płuc i Krwi (NHLBI) wykazały, że płytki krwi są rano bardziej aktywne, co zwiększa skłonność do tworzenia zakrzepów. Dr Goel wyjaśnia, że jednocześnie krew staje się bardziej podatna na powstawanie skrzepów, co może prowadzić do zawału, zwłaszcza u osób z przewlekłymi chorobami, jak nadciśnienie, cukrzyca, wysoki cholesterol, choroba wieńcowa czy nałóg palenia papierosów. W obecności blaszki miażdżycowej poranny wzrost ciśnienia i skłonność do krzepnięcia mogą doprowadzić do zablokowania tętnicy wieńcowej.

Nie każdy zdaje sobie sprawę, że niektóre schorzenia dodatkowo obciążają serce nocą i nad ranem. Przykładem jest bezdech senny, czyli powtarzające się przerwy w oddychaniu podczas snu, które prowadzą do niedotlenienia i zmuszają serce do intensywniejszej pracy. Dr Goel podkreśla, że wiele osób nie wie o istnieniu niewykrytych chorób, takich jak bezdech senny, które dodatkowo obciążają układ krążenia w nocy lub o poranku. Narodowy Instytut Serca, Płuc i Krwi wskazuje również na związek tej choroby z wyższym ryzykiem nadciśnienia i schorzeń sercowych.

Poranne dolegliwości, takie jak ból w klatce piersiowej, duszność, nadmierne zmęczenie czy potliwość, często mylone są z przemęczeniem lub niestrawnością, jednak mogą być sygnałem poważnych problemów z sercem. Dr Goel wskazuje na konieczność zachowania szczególnej czujności wobec takich objawów, zwłaszcza jeśli pojawiają się one w godzinach porannych. Niepokojące mogą być także uczucie ucisku w klatce piersiowej, ból promieniujący do ramienia, szyi lub żuchwy, nudności, zawroty głowy czy nietypowe zmęczenie po przebudzeniu. Szybka reakcja i wezwanie pomocy medycznej mogą uratować życie.

Kardiolodzy podkreślają, że poranne zawały serca nie są nieuniknione. Regularne badania, utrzymywanie prawidłowego ciśnienia i cholesterolu, zdrowa dieta, aktywność fizyczna, rezygnacja z palenia oraz dobra jakość snu to najważniejsze elementy profilaktyki. Dr Goel zaznacza, że jeśli dbamy o badania, kontrolujemy ciśnienie i cholesterol, zdrowo się odżywiamy, ćwiczymy oraz wysypiamy się, możemy znacząco ograniczyć ryzyko porannych incydentów sercowych.

Do kluczowych zaleceń należą regularne pomiary ciśnienia i cholesterolu, co najmniej 150 minut umiarkowanego ruchu tygodniowo, rzucenie palenia, utrzymanie prawidłowej masy ciała, kontrola cukrzycy i poprawa jakości snu. Nawet niewielkie zmiany w codziennych nawykach mogą stopniowo zwiększać ochronę serca.

Poranki są prawdziwym testem dla układu krążenia, a naturalny wzrost hormonów, ciśnienia i skłonności krwi do krzepnięcia może być niebezpieczny w obecności czynników ryzyka. Dlatego szybka reakcja na niepokojące objawy oraz kontrola chorób przewlekłych mają kluczowe znaczenie dla zdrowia serca już od pierwszych chwil dnia.

 

źródło: medonet.pl

Udostępnij

0
0
0
Reklama

Pobierz bezpłatną aplikację

Informacje z Twojego powiatu na wyciągnięcie ręki.

Google Play

Logo Beskidy News
Masz dla nas informacje? Newsy? Widziałeś lub słyszałeś coś ważnego? Chcesz, aby Twoją sprawą zajął się reporter? Daj nam znać. Dyżurujemy całą dobę, reagujemy od razu.

 

Imię i nazwisko (*)
Podaj imię i nazwisko
E-mail (*)
Podaj adres e-mail
Temat (*)
Podaj temat
Wiadomość (*)
Napisz wiadomość
Załącznik
Dodaj załącznik
(gif, jpeg, jpg, png, zip)
Captcha (*)
Rozwiąż captchę